Odbiór techniczny a osiadanie posadzek przez złe podłoże

Odbiór techniczny posadzek a osiadanie gruntu

Zachęcamy do kontaktu!

zdjęcie do Sprawdź, jak złe zagęszczenie podłoża prowadzi do osiadania posadzek, kiedy potrzebna jest odkrywka i jak uniknąć kosztownych napraw.

Dowiedz się, jak źle przygotowane podłoże może powodować osiadanie posadzek i jakie sygnały wskazują na poważną wadę wykonawczą.

Budowa domu to spełnienie marzeń, w które inwestujemy oszczędności życia. Podczas wykańczania wnętrz naszą uwagę przykuwają piękne ściany, równe sufity i estetyczne detale. Często zapominamy o tym, czego po zakończeniu prac nie widać – o gruncie pod naszymi stopami. Jednym z najbardziej kosztownych problemów właścicieli nowych domów jest nagłe osiadanie posadzek na parterze. Zjawisko to, objawiające się powstawaniem ogromnych szczelin między podłogą a listwami przypodłogowymi, potrafi zrujnować każde wykończenie. Zrozumienie, dlaczego tak się dzieje i gdzie popełniono błąd, uchroni nas przed gigantycznymi wydatkami. 

Najczęstsze przyczyny opadania podłóg na parterzeNajczęstsze przyczyny opadania podłóg na parterze

Dlaczego nowa podłoga zapada się pod ziemię?

W domach wznoszonych na tradycyjnych ławach i ścianach fundamentowych, przestrzeń pomiędzy murami musi zostać precyzyjnie wypełniona odpowiednim materiałem, najczęściej piaskiem.  Ten proces nazywa się robieniem zasypek. Niestety, dla wielu niedoświadczonych wykonawców jest to po prostu wrzucenie ziemi do dziury i przejechanie po niej zagęszczarką.  To główne źródło późniejszych dramatów. Aby podłoże było stabilne, piasek musi być układany równymi, cienkimi warstwami poziomymi.  Grubość warstwy powinna być dostosowana do możliwości sprzętu ubijającego i wynosić maksymalnie 30 centymetrów.  Nagminnym błędem na budowach jest wsypywanie jednorazowo ogromnych ilości piasku, nierzadko o miąższości od 10 do 80 centymetrów, na całkowicie nierówny i nieprzygotowany rodzimy grunt.  Bezpieczne zagęszczenie tak grubych i nierównych nasypów jest fizycznie niemożliwe, nawet najcięższymi walcami wibracyjnymi.  Maszyna ubije jedynie wierzchnią warstwę, podczas gdy głęboko pod spodem pozostanie luźna ziemia, która z biegiem lat zacznie naturalnie osiadać pod ciężarem wylanej posadzki. Całkowicie niemożliwe jest również poprawne zagęszczenie powierzchni, które są mocno nachylone. 

Jak rozpoznać problem z podłożem?

Proces osiadania źle ubitego gruntu nie następuje z dnia na dzień. Problemy ujawniają się powoli, najczęściej w ciągu pierwszych miesięcy zamieszkiwania. Zdarzają się drastyczne przypadki, gdzie posadzki opadają nawet o 20 milimetrów w czasie krótszym niż dwa lata od zakończenia budowy!  Użytkownicy zauważają wtedy, że cokoły wiszą w powietrzu, silikony pękają, a na płytkach ceramicznych pojawiają się zarysowania. W takich sytuacjach wykonawcy często próbują zrzucić winę na inne czynniki. Teoretycznie można by zakładać, że winna jest sama wylewka (jastrych), która odkształciła się podczas wysychania, lub że ułożono pod nią zbyt słaby styropian.  Aby jednoznacznie przeciąć spekulacje i poznać bolesną prawdę, konieczne jest wykonanie głębokiej odkrywki. Oznacza to wykucie dziury w wykończonej podłodze, przebicie się przez beton aż do zasypek piaskowych wzdłuż ściany fundamentowej.  Taka odkrywka bezsprzecznie obnaża wszelkie rażące błędy ekip wykonujących roboty ziemne. 

Kosztowne metody ratowania opadających posadzek

Gdy diagnoza potwierdzi osiadanie słabo zagęszczonego gruntu, sytuacja staje się bardzo trudna. Błędów popełnionych na etapie zasypek często nie da się naprawić w prosty i tani sposób, jeśli wykryje się je dopiero po zamknięciu stanu surowego.  Inwestor ma przed sobą nakładochłonne opcje wyjścia z kryzysu.


Osiadanie posadzek w nowym domuOsiadanie posadzek w nowym domu


Technologia naprawy podłożaSkala trudności w gotowym budynkuSzacunkowe uwarunkowania kosztowe
Tradycyjna rozbiórka i ponowne wykonanieEkstremalna. Wymaga skucia podłóg, wybrania piasku, rygorystycznego ubicia cienkimi warstwami.Gigantyczne koszty materiałów i utraconego wykończenia.
Iniekcja żywic poliuretanowychUmiarkowana. Wymaga wiercenia otworów w posadzce i wstrzykiwania specjalistycznej chemii.Bardzo wysokie koszty usługi. Proces wymusza zatrudnienie wyspecjalizowanej firmy.
Intensywne zalewanie wodąZnaczna. Wymaga dostępu do gruntu i ogromnych ilości wody, by wymusić naturalne osiadanie.Skuteczność loteryjna, zależy od gruntu i wodoprzepuszczalności. Nie daje stuprocentowej gwarancji.

Biorąc pod uwagę te problemy, podczas projektowania domów na trudnych gruntach warto zrezygnować z tradycyjnych fundamentów.  Znacznie bezpieczniejszą alternatywą, która całkowicie eliminuje koszmar zapadających się podłóg, jest posadowienie całego budynku na odpowiednio sztywnej płycie fundamentowej. 

Podsumowanie

Decydując się na odbiór wymarzonego domu, rzadko myślimy o tym, co zostało ukryte w ziemi. Poprawne, warstwowe ubicie piasku między ścianami fundamentowymi to fundament stabilności podłóg.  Wsypanie grubej warstwy ziemi i pobieżne użycie zagęszczarki to błąd, który doprowadzi do opadania posadzek.  Koszty napraw takich zaniedbań są astronomiczne, dlatego tak ważna jest stała kontrola ekip budowlanych na początku robót ziemnych. 




Oceń artykuł:

Odbiór techniczny posadzek a osiadanie gruntu
Średnia 5/5 na podstawie 5 opinii.

Potrzebujesz odbioru technicznego?

Zarezerwuj odbiór

Ustawienia plików cookie

Państwa dane osobowe mogą być używane do personalizacji reklam.

Polityka Prywatności Google